„— Ja jeszcze nie bardzo rozumiem... — przyznał szczerze Janek. — Nie bardzo rozumiem, jak to jest z tym wzmocnieniem...
— Chwileczkę, Janku... Zaraz wszystko będzie jasne — pocieszył go Jacek. — Wyobraź sobie, że słabiutki sygnał z odbiornika detektorowego ledwo, ledwo wystarcza do uruchomienia słuchawek. Sygnał ten doprowadzany do tej właśnie siatki oddziałującej
na strumień elektronów wewnątrz lampy. Natomiast słuchawki włączamy — jak widzisz na rysunku — w ohwód silnego prądu płynącego z dużej baterii. 0, popatrz tutaj elektrony wybiegają z żarzącego się włókna lampy, biegną przez lampę do tej dodatkowej płytki, następnie płyną przez słuchawki i wracają z powrotem do baterii. To właśnie ta duża, silna bateria powoduje przepływ elektronów przez cały obwód, to jej prąd płynie przez słuchawki. Lecz prąd ten jest sterowany za pośrednictwem siatki, do której doprowadzamy słabe sygnały z odbiornika detektorowego. W lezultacie więc prąd, przepływający przez uzwojenie słuchawek, wywołuje efekty dźwiękowe dokładnie takie same, jakie wywoływał slaby sygnał z odbiornika detektorowego — takie same, lecz odpowiednio silniejsze. Dlatego audycję słyszymy znacznie, znacznie głośniej.“(3)


Kotly co |Poznań |masowa wysyłka sms