„Równie żywo zapisała się w pamięci współczesnych postać Kazimierza Olszowskiego. Przede wszystkim podkreśla się, że był on niezrównanym negocjatorem, który w twardych rozmowach z Niemcami potrafił wiele rzeczy dla Polski obronić i pozytywnie załatwić.
Prawnik z wykształcenia, zwłaszcza świetny znawca prawa międzynarodowego, był już przed wojną wziętym adwokatem. Po odrodzeniu Polski przeszedł do służby zagranicznej. W Centrali MSZ był najpierw szefem sekcji, następnie dyrektorem Departamentu PrawnoTraktatowego, a jednocześnie delegatem rządu do różnych rokowań za granicą z tytułem ministra pełnomocnego I klasy. W roku 1923 został posłem w Berlinie. Na tym stanowisku starał się rozwikłać trudne problemy, w które zaplątane były ówczesne stosunki polskoniemieckie. Za jego posłowania podpisano przeszło sto różnych umów i konwencji z Niemcami, które przyczyniły się do regulacji spraw polskoniemieckich. W roku 1928, jak się mówiło „z dużą szkodą dla sprawy", przeniesiony został z Berlina na placówkę w Ankarze. Pozostawał tam jako poseł, a następnie ambasador, do maja 1933 r., tj. do czasu swej śmierci.
Alfred Wysocki nazywa Olszowskiego „kierownikiem wszystkich możliwych układów i traktatów, jakie młode nasze państwo musiało zawierać". „Zobaczyłem go po raz pierwszy przy robocie pisze i nabrałem ogromnego szacunku dla jego wyjątkowych kwalifikacji".“(5)


wózki widłowe |profesjonal |Portal finansowy kredyty Legnica produkty finansowe.